Moda na taniec

Gdziekolwiek się nie ruszymy, wszędzie wiszą plakaty informujące o jakiś nowych warsztatach czy kursach tańca. To już po prostu fenomen. Szczególnie po sukcesie komercyjnym programu

Gdziekolwiek się nie ruszymy, wszędzie wiszą plakaty informujące o jakiś nowych warsztatach czy kursach tańca. To już po prostu fenomen. Szczególnie po sukcesie komercyjnym programu “Taniec z gwiazdami”, który, mimo że nie oglądam jakoś szczególnie regularnie, to ogólnie uważam za dobre przedsięwzięcie. No i coś ciekawego, bo nowego.

Moda na taniec

Tańcem interesuję się od dawna. Można powiedzieć, że wiążę z nim nawet przyszłość. Ale co się okazuje – do tańca nie trzeba być urodzonym, nie trzeba mieć super zdolności, aby to robić. Wszyscy instruktorzy zawsze zalecają taniec jako doskonałą terapię dla całego ciała. To on sprawia, że angażujemy wszystkie nasze mięśnie. Wyrzucamy negatywne emocje. Okazujemy bunt przeciw światu i złym ludziom. W tańcu poznajemy swoich partnerów. W tańcu nierzadko rodzi się nowe uczucie. Taniec to przede wszystkim gra zmysłów – emanuje seksem, erotyką, bo musi – to taniec. Zatem, moi Drodzy – do dzieła! Tańczmy, gdzie tylko można – na dyskotece, w domu, na warsztatach, na treningach, a nawet na ulicy. Przecież taniec to nie wstyd.
Marta Akuszewska

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy