Co u pary: Hakiel & Cichopek?

Według rankingu pensji aktorskich, sporządzonych ostatnio przez „Super Express”, Kasia Cichopek za dzień spędzony na planie „M jak miłość” zarabia okrągłe pięć tysięcy – w zestawieniu tym wyprzedzają ją: Małgorzata Foremniak, Małgorzata Kożuchowska i Bogusław Linda, który za swoją „żenującą” rolę gosposi domowej w „polsatowym” serialu pt.: „I kto tu rządzi” zarabia podobno około dziesięciu tysięcy za dzień roboczy.

Tyle samo, co Cichopek, dostają z osobna bracia Mroczkowie. Jak się jednak okazuje, praca w serialu „M jak miłość” oraz w programie „Jak oni śpiewają?” to nie będzie jedyne zajęcie Kasi. Podobno Polsatowi zależy, aby powstało talk-show, które miałaby poprowadzić właśnie ona. Pojawiać by się miało od poniedziałku do piątku i mieć tę samą formułę, co „Rozmowy w toku” z udziałem rewelacyjnej, profesjonalnej Ewy Drzyzgi, z tego też względu miałoby się to stać naturalną konkurencją dla TVN-owej propozycji na jesienne wieczory, gdyż prawdopodobnie już wówczas miałby się pojawić program Cichopek. Kolejną plotką, poruszaną ostatnio na łamach prasy brukowej, jest fakt, iż Kasia wraz ze swoim partnerem, Marcinem, zakupili piękny dom w Wilanowie. Wtedy to natychmiast rozpętały się spekulacje, iż na pewno spodziewają się dziecka, albo planują powiększyć rodzinę. Tymczasem, okazało się, że nie ma to nic wspólnego z macierzyństwem. Marcin Hakiel skomentował to gazecie „Super Express” w sposób następujący: „Nawet nie planujemy go urządzać. Nie mamy potrzeby w nim mieszkać. Jeszcze nie odebraliśmy kluczy, ale zrobimy to w tym roku. Jeżeli da się sprzedać dom z zyskiem, zrobimy to (…) Mieszkamy na razie w naszych 52 metrach na Sadybie. Dla nas, jeśli jesteśmy tylko we dwoje z psem, to wystarczy. Nie planujemy przeprowadzki. Tu jest nasz azyl tylko we dwoje!”. Zatem, jak łatwo się domyślić, para nie chce mieć jeszcze dziecka. Oboje czują się młodzi, ponadto usilnie pragną wykorzystać swoje przysłowiowe „5 minut”, aby móc jak najwięcej zarobić, promując wszystko, co się da, swoimi nazwiskami, szczególnie szkołę tańca. Jak widać, udaje im się to perfekcyjnie. Nie dość, że są najbardziej medialną parą polskiego show-biznesu, to jeszcze prawdopodobnie najbardziej „nowobogacką”. O dziwo, sprawą poważnie zainteresował się Marcin Daniec, znany komik, który sam ma dwie córki: jedną 27-letnią, drugą… półroczną. I dlatego postanowił zabrać głos w tej sprawie (napisał o tym „Super Express”): „Panią Kasię i pana Marcina poznałem ostatnio podczas realizacji mojego programu. Bardzo żałuję, że wtedy nie wiedziałem o ich postanowieniu! – śmiertelnie poważnie mówi gwiazda polskiego kabaretu (…) Brawa, owacje, pełne sale to też piękna sprawa, ale gdy wraca się do domu i mała istotka uśmiecha się do ciebie, to jest warte więcej niż nawet 18 mld dolarów”. Kolejną ciekawostką na temat aktorki jest to, że gdy tylko dowiedziała się, iż ma być parodiowana w programie Szymona Majewskiego, natychmiast skontaktowała się z Kasią Kwiatkowską, która ją udaje, aby… wejść z nią we współpracę. Jak twierdzi, sama potrafi się z siebie śmiać, dlatego chciałaby pomóc swojemu sobowtórowi. Jak opowiada pracownik programu: „To prawda. Pani Cichopek podała Kasi swój numer telefonu. Była naprawdę żywo tym zainteresowana i wiem, że obie aktorki mają się spotkać na konsultacje. Chyba, gdzieś w centrum Warszawy przy kawie mają pogadać sobie na temat charakterystycznych cech Kasi Cichopek. W końcu to sama aktorka wyraziła taką gotowość do współpracy. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem Cichopek”. Tymczasem wydaje się, że nie wszystko idzie tak jak z płatka. Owszem, pieniądze płyną stąd i zewsząd dla pary, aczkolwiek Kasia wciąż czuje się nienasycona. Nie chce zostać zaszufladkowana jako „aktorka jednej roli”, czyli Kinga Zduńska w „M jak miłość”. Chodzi na castingi, ale żadnej propozycji jeszcze nie otrzymała. Podobno miała zagrać w nowym, polsatowym serialu, ale to nic pewnego. Wiadomo natomiast, że umknęła jej główna rólka w filmie „Kochaj i tańcz” – zamiast Kasi wystąpi Iza Miko, która wystąpiła już w podobnej, amerykańskiej produkcji, również o tańcu nowoczesnym. Także Marcin Hakiel na nic się nie załapał. Koleżanka Kasi ze studiów mówi: „Reżyserzy patrzą na nią jak na Kingę. Ona jest bardzo ambitna. Na początku nie myślała o aktorstwie na serio. Dlatego wybrała studia na wydziale psychologii. Kiedy jednak spotkała się z wielką sympatią widzów i zobaczyła, że może zarobić dużo więcej niż jako pani psycholog, szybko zmieniła zdanie i plany”. Cóż, nic dziwnego!

ŹRÓDŁA INFORMACJI:
1.„Cichopek na zawsze pozostanie Kingą z “M jak miłość?” z dnia 3.04.08 – serwis „Pudelek.pl”
2.„Kasia Cichopek pomaga sobowtórowi!” z dnia 4.04.08 – serwis „Plotek.pl”
3.„Daniec do Cichopek i Hakiela: zróbcie sobie dziecko!” z dnia 3.04.08 – serwis „Plotek.pl”
4.„Cichopek i Hakiel nie chcą mieć dzieci!” z dnia 2.04.08 – serwis „Plotek.pl”
5.„Kasia Cichopek Show – nowe talk-show Polsatu?” z dnia 1.04.08 – serwis „Plotek.pl”
6.„Cichopek dostaje 5 tys. za dzień w “M jak miłość”! Zobacz ile inni!” z dnia 28.03.08 – serwis „Plotek.pl”

Opracowanie: Marta Akuszewska

Authors
Tags , , , , , , , ,

Related posts

Top