Doda broniona, Doda atakowana

Jedna z największych skandalistek i najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiego show-biznesu. Przez jednych uwielbiana i ubóstwiana, przez innych tępiona za styl bycia, za prymitywne wypowiedzi, pomimo testu, któremu się poddała, wykazującego jej wysokie IQ. Taka sytuacja ma również, a właściwie przede wszystkim, miejsce w mediach. Także inni artyści i osoby obracające się na rynku muzycznym, komentują i opiniują Dorotę Rabczewską.

Przykładem może być Sara May, która oprócz tego, że zajmuje się śpiewaniem, kończy właśnie studia i pisze pracę magisterską. Właśnie o ludziach ze świata muzyki. Bardzo dużo miejsca w swojej pracy poświęca Dodzie, doceniając ją za wdzięk, własny styl, choć nie do końca pojmowany i akceptowany, za piosenki i ogólnie za osobowość i całokształt.

Natomiast jej były menadżer, Maciej Durczak, z którym niedawno zakończyła współpracę przyznał, że Doda do swego zawodu podchodzi zupełnie nieprofesjonalnie i ma bardzo wąskie horyzonty życiowe – na przykład zamiast przyjąć proponowaną przez niego rolę drugoplanową w filmie „Dlaczego nie!”, by zaistnieć również jako debiutująca, ale dobrze zapowiadająca się aktorka, odrzuciła propozycję, ponieważ stwierdziła, że jeśli nie dostanie roli głównej, to nie ma w ogóle o czym mówić.

Durczak postanowił się bronić po tym, jak zaczął być atakowany przez Dodę w mediach, gdyż pierwotnie nie miał zamiaru się mścić ani prowadzić żadnej wojny na słowa. Tymczasem został on przedstawiony jako ten najgorszy, zaś piosenkarka jako pokrzywdzona ofiara złego menadżera, który nie dbał o jej interesy. Przyznał, że współpracował w życiu już z wieloma wokalistami i zespołami, ale nikt nie zachowywał się tak beznadziejnie i tak nieprofesjonalnie nie podchodził do swojej pracy jak właśnie Doda. I dlatego postanowił zakończyć współpracę.
Marta Akuszewska

Authors
Top